Alan Andersz wypadek 2012

Alan Andersz wypadek 2012; Alan Andersz to polski aktor i tancerz, który urodził się w Warszawie 4 października 1988 roku. Pracował przy produkcjach kinowych, teatralnych i telewizyjnych w całej Polsce. Jego ojciec Alain, który był jednym z najbardziej utytułowanych kierowców w historii Formuły 1, nadał swojemu synowi imię. Ma starszego o trzy lata brata.

Alan Andersz wypadek 2012
Alan Andersz wypadek 2012

W 1997 roku po raz pierwszy pojawił się na dużym ekranie, występując z zespołem tanecznym w produkcji Mini Playback Show.

Był reprezentantem Polski w wielu różnych konkursach tanecznych zarówno na Mistrzostwach Europy, jak i Świata.

Jego pierwszy występ w telewizji miał miejsce w 1999 roku w odcinku sitcomu Ja, Malinowski. Jest bardzo znany ze swoich ról, m.in. w filmach takich jak „Pręgi” i „Obława”. W 2009 roku otrzymał nagrodę dla najlepszego aktora na Brzeskim Festiwalu Filmowym za rolę w filmie Melodramat w reżyserii Filipa Marczewskiego. Ze względu na popularność w telewizji został wybrany do roli Patryka Jankowskiego w serialu emitowanym w TVN 39 1/2 (2008–2009, 2019).

Podczas ósmego sezonu Taniec z Gwiazdami, emitowanego w TVN w 2008 roku, wziął udział w konkursie i zajął szóste miejsce wraz z Blanką Winiarską. W latach 2012-2013 brał udział jako członek jury w trzech odcinkach Polsatu Got to Dance. Poruszaj swoim ciałem w rytm muzyki, dobrze się bawiąc.

Alan Andersz padł ofiarą strasznego wypadku samochodowego, który miał miejsce w 2012 roku. Po zjechaniu ze schodów w dniu swoich urodzin Antek Królikowski został przewieziony do szpitala na leczenie. Aktor został wprowadzony w śpiączkę indukowaną medycznie i pozostawał tam przez dłuższy czas. Mamy szczęście, że całkowicie wyzdrowiał.

Alan napisał w poście, który napisał siedem lat później:

„Minęło ponad siedem lat od wydarzenia, które zmieniło całe moje życie. Siedem lat od ponownego narodzenia. W tym czasie wiele nauczyłam się o ludziach, ale najwięcej o sobie. Codziennie budzę się wdzięczna za to, co mam iz wielką radością patrzę na to, co przede mną. Najgorsze piekło przeszło przez moich bliskich – kiedy byłem w śpiączce, słyszeli, że najprawdopodobniej nie przeżyję, a nawet gdybym przeżył, to będę potrzebował opieki do końca życia – zaczął swój wjazd.

Alan Andersz wypadek 2012
Alan Andersz wypadek 2012

„Minęło ponad siedem lat od wydarzenia, które zmieniło całe moje życie. Siedem lat od ponownego narodzenia. W tym czasie wiele nauczyłam się o ludziach, ale najwięcej o sobie. Codziennie budzę się wdzięczna za to, co mam iz wielką radością patrzę na to, co przede mną. Najgorsze piekło przeszło przez moich bliskich – kiedy byłem w śpiączce, słyszeli o tym, że najprawdopodobniej nie przeżyję, a nawet gdybym przeżył, to będę potrzebował opieki do końca życia – zaczął swój wjazd”.

Dwa lata temu na Instagramie Alana Andersza pojawił się wyjątkowy post. „18.02 Ważna dla mnie data. 8 lat temu, kiedy publikuję ten post, na sali operacyjnej o moje życie walczyło 2 lekarzy. Nie poddali się, naprawili to. Z tego co pamiętam zdjęcie które trzymam ma około 40-50 ściegów. To, że lekarze się nie poddali i dokonali niemożliwego, dało mi siłę, by się nie poddawać. W chwilach słabości często powtarzałam sobie: „Lekarze operowali mnie 7-8 godzin wiedząc, że szanse na przeżycie są nikłe i nie poddawali się. To jest ktoś, komu zależy na moim życiu bardziej niż mnie ?? !! Tak być nie może…” ”Napisał Alan Andersz i wyraził dozgonną wdzięczność medykom.

Na uznanie zasłużyło także szereg osób innych niż lekarze. „Dziękuję Sebkowi i Rafałowi, że pojechali za karetką do szpitala, dziękuję całemu zespołowi MSW w Warszawie za opiekę nad nimi, dziękuję rodzicom za rozmowę ze mną, kiedy aparat oddychał za mnie. Dziękuję wszystkim, którzy trzymali kciuki i wierzyli, że wyjdę z tego. Wyszedłem. Na wszystko patrzę inaczej! Jest pięknie 🙂 ŻYCIE JEST PIĘKNE !! 🙂 ”, napisał aktor pod koniec i dodał, że dziś zaraża pozytywną energią inne osoby w potrzebie. „Staram się przekazywać zdobytą wiedzę komu tylko mogę, aby uświadomić sobie, że nawet z najciemniejszej doliny można wyjść. Nie poddawajcie się, ludzie! Trzymam za Ciebie kciuki! GDZIEKOLWIEK JESTEŚ ŻYCZYMY DOBRZE !!! 🙂 “

Similar Posts

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *